Sceny z życia rodzinnego
Krótkie scenki sytuacyjne. Jeśli, czytelniku, masz swoją propozycję na scenkę, chętnie wcielę ją w życie i ubiorę ją w słowa :)
czwartek, 9 lipca 2020
Wspólne pieczenie babeczek
Rozległ się dzwonek do drzwi.
-Oho, wraca Al z zakupami - ucieszyła się mama i poszła otworzyć. Al weszła do domu z siatkami i z z błyskiem w oku skierowała się do kuchni. Za nią poszła mama.
-Co my tu mamy? Mąka, jajka, jagody...czyli mamy już wszystkie składniki! Możemy zaczynać - uśmiechnęły się do siebie. Al umyła owoce i natłuściła foremki, a mama zajęła się ciastem.
-Zobacz Al, jeśli nie będziesz mieszać zbyt długo, to babeczki wyjdą bardziej puszyste.
-Wow, nie wiedziałam! - odparła Al ze zdziwieniem - Dobrze znać takie triki, powiem to koleżankom w szkole.
Gdy włożyły do piekarnika blachę z babeczkami, aromatyczny zapach rozniósł się po domu, zwabiając do kuchni tatę.
-Cóż to za piękne zapachy? Cóż pysznego przyrządzają moje dwie piękne damy? - Al i mama zaśmiały się, rozbawione jego węszeniem w powietrzu.
-Oo, jak my razem się za coś zabierzemy, to wychodzą same dobre rzeczy, prawda Al? - mama mrugnęła do córki, która wyszczerzyła zęby w odpowiedzi.
-Jak najbardziej - rzekła dystyngowanie - nasza kuchnia słynie w wielu kręgach z powalających na kolana dań! - Tata roześmiał się i objął mamę, a córkę pogłaskał po głowie.
-Dobrze jest mieć taką rodzinkę - uśmiechnął się, a one nie pozostały mu dłużne.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Wspólne pieczenie babeczek
Rozległ się dzwonek do drzwi. -Oho, wraca Al z zakupami - ucieszyła się mama i poszła otworzyć. Al weszła do domu z siatkami i z z błyskie...